Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 20 kwietnia 2018

1758. Na piątek!

Witajcie!

Dziś będzie coś dobrego.

Oto moje jedzenie:



Powyższa paciaja to sałatka.

Bardzo prosta - a jakże - i szybka - bo takie czasy.

Składniki:

pół ugotowanego w osolonej wodzie brokuła
1 jajko
pestki dyni (garść)
6 pomidorów suszonych
trochę sałaty lodowej
pół kostki sera feta (półtłusty)
sos czosnkowy (2 łyżki majonezu, 1 łyżka śmietany plus zioła prowansalskie, czosnek starty na tarce, pieprz, sól)

Brokuła kroimy na mniejsze różyczki, do niego dorzucamy pokrojony w kostkę ser feta, również pokrojone na mniejsze części pomidorki suszone, jajko, rozdrobnioną sałatę.

Wszystko zalewamy sosem czosnkowym, mieszamy.
Na koniec posypujemy pestkami dyni.

I żremy!

A potem w pracy/szkole/uczelni chuchamy wszystkim oddechem czosnkowym, żeby było śmiesznie.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

czwartek, 19 kwietnia 2018

1757. Miss Sporty Pump Up Booster 24h wodoodporny eyeliner

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o eyelinerze.

Będzie to Miss Sporty Pump Up Booster 24h wodoodporny eyeliner.

Słowo od producenta: "Wyraziste i zalotne spojrzenie dzięki specjalnemu aplikatorowi.
Wodoodporna formuła oraz gwarancja długotrwałego makijażu."

Mazidło w okazałości:


Aplikator:







Na dłoni:


Na oku:



Z początku podchodziłam do tego eyelinera jak pies do jeża.

Jego brat z tej samej serii, czyt. tusz, był tak beznadziejny, że aż bolało...

Na szczęście eyeliner, wbrew wcześniejszemu uprzedzeniu, był naprawdę dobrym produktem.

Cienki, precyzyjny aplikator pozwalał robić kreski jak niteczka urocze.
Bardzo dobrze mi się nim operowało.

Produkt się nie rozlewał brzydko w trakcie nakładania na powiekę, ale szybko i bezproblemowo zastygał na miejscu.

I ta trwałość!

Dacie wiarę, że ów niepozorny eyeliner wytrzymał na powiece prawie 24 godziny?
Serio.

Mimo ładnej pojemności - 3,5 ml - produkt ten jest wydajny i naprawdę opłacalny (ok. 12 zł).
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.

Z pewnością wrócę jeszcze kiedyś do niego ponownie, gdy wykończę swoje zapasy kosmetyczne.

A Wy miałyście owego ziomka?

Kathy Leonia

środa, 18 kwietnia 2018

1756. Warsztaty na Meet Beauty - aktualizacja

Witajcie!

W związku z nadchodzącym Meet Beauty, którym się bardzo jaram, przybywam do Was z informacją, na jakich warsztatach będę obecna.

A więc oto  mój harmonogram:

Twoje wydarzenia, na które dokonano rezerwacji:

SOBOTA (10:30 - 12:00):PANEL PAZNOKCIOWY - NEESS
NIEDZIELA (14:30 - 16:00):PANEL MAKIJAŻOWY - PIERRE RENE
NIEDZIELA (10:00 - 11:30):PANEL PAZNOKCIOWY - PIERRE RENE

Był jeszcze panel makijażowy Annabelle Minerals, który - w związku z tym, że minerały mnie średnio interesują - ominęłam.
Do wyboru był także panel pielęgnacyjny Skin2 i Natura Siberica.

Na Skin2 mi się niestety nie udało zapisać - brak miejsc - ale liczę, że może jakoś takoś uda mi się wepchnąć na przypał.

Natura Siberica z kolei mnie nie ciągnie, gdyż rosyjskie kosmetyki mnie uczulają...

Myślę, że do powyższych warsztatów dorzucę jeszcze jakiś wykład zacny i tak oto cały weekend będzie miło i pożytecznie zapełniony.

A Wy wybieracie się na Meet Beauty?

Kathy Leonia

wtorek, 17 kwietnia 2018

1755. Beauty Glazed Rose Gold Edition

Witajcie!

Dziś podumam z Wami o mojej ukochanej paletce do makijażu.

Będzie do Beauty Glazed Rose Gold Edition, czyli odpowiednik słynnej paletki Hudy Rose Gold.

Słowo od producenta: "About the product
  • Perfect for professional smoky eyes makeup, wedding makeup, party makeup or casual makeup
  • This eyeshadow is very pigmented and very easy to apply which keep your perfect eyeshadow makeup for a long time
  • Beautiful Colors - Rose and Golden Limited Edition
  • Package included: 1*18 colors Eyeshadow Pallete
  • Multi colors to choose from and 100% money back guarantee."
Mazidło w opakowaniu:




Od producenta:



Nazwy kolorów:



Skład:



Cienie (zaznaczyłam moje ulubione):



Na dłoni:


Paletkę dorwałam na Aliexpress około pół roku temu i zapłaciłam za nią jakieś 20 zł już przesyłką.Początkowo myślałam, że będzie taka sobie, ot czasem się nią maźnę i tyle.Ale nie.Ta paletka to mój hit hitów.Mam kilka droższych palet cieni, m.in. The Balm, Juvias' Place czy Tarte Swamp Queen, ale żadna z nich, powiadam żadna, nie jest tak napigmentowana i tak dobra jakościowo jak ta chińska podróbka Hudy za 20 zł...Wszystkie cienie tu zawarte są po prostu piękne, idealnie dla każdego.Znajdziecie tu i maty i foliowce i perłowce.Makijaż dzienny i wieczorowy to po prostu czysta przyjemność, która robi się sama.Cienie się nie osypują, nie rolują, wytrzymują nawet 8 godz (sic!) bez bazy, co  na moich tłustych powiekach jest naprawdę nie lada wyczynem.Dodam, że nic mnie nie podrażniło ani nie uczuliło.Czaję się na dwie pozostałe palety z Beauty Glazed, które będą wisienkami na torcie.A Wy miałyście owa paletkę?
Kathy Leonia
PS. Na Meet Beauty jestem na obu panelach paznokciowych.W sobotę 10:30-12 (NESS) i w niedzielę 10-11:30 (Pierre Rene).Z kim się widzę?

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

1754. O beznadziejnej bazie matującej z AA, co podkład roluje

Witajcie!

Dziś podumamy o bazie, co więcej robi szkody, niż pożytku.

Będzie to AA Beauty Primer baza wygładzająca plus matowienie.

Słowo od producenta: "

Mazidło w opakowaniu:


Od producenta:


Skład:


W okazałości:




Od producenta:



Otworek:



Na dłoni:



Baza pod makijaż to nowość w mojej kosmetyczce.

Nigdy wcześniej nie odczuwałam potrzeby użytkowania tego typu mazidła, natomiast robiąc ostatnio porządki kosmetyczne, natrafiłam na tego właśnie gagatka.

I mówię sobie, a co mi tam przetestuję zioma.
Zwłaszcza, że podobno ma mieć właściwości matujące...

Tak więc na facjatę bazę ową nałożyłam, potem pokład, puder i poleciałam do pracy.

Po mniej więcej dwóch godzinach podczas wizyty w toalecie, zerknęłam na moją twarz i oczom nie wierzę.

Na buzi miałam bowiem zrolowaną ciastolinę.

Fuj i ohyda.

Baza, nie tyle, że nie dała żadnego matu, tak jeszcze podkład całkowicie "zepsuła" sprawiając, że wyglądałam w makijażu gorzej, niźli bez niego.

Nie zrażając się jednakowoż tą porażką, miałam jeszcze kilka podejść do produktu.
Niestety, każde podejście kończyło się tak samo...

Co z tego, że baza jest wydajna, ładnie pachnie i nie jest nawet droga...

Dla mnie  to bubel, nie warty żadnej ceny.

Nie polecam.

Miałyście?

Kathy Leonia

niedziela, 15 kwietnia 2018

1753. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z łupami z Rossmana.

Miałam oczywiście nie iść do tegoż przybytku promocji, ale wszystko przez koleżankę, która się spóźniała.
A że Rossman był po drodze to już samo wyszło.

Oto co ucapiłam:



A tu w szczególe.

Najpierw pomadki K" Lips z Lovely (ok. 13 zł każda na promocji):


od lewej: Milky Brown; Lovely Lips; Magic Dessert


od lewej: Milky Brown; Lovely Lips; Magic Dessert

Przyspieszacz wysychania lakieru z Miss Sporty (3 zł na promocji):



Tusz Loreal XFiber (35 zł w promocji):


Bronzer i rozświetlacz w jednym z Miss Sporty:




I tak jestem z siebie dumna, że nie kupiłam więcej.

Bronzer akurat mi się skończył, większości nieużywanych pomadek się pozbyłam, oddając je w dobre ręce.
A tusz od dawna mnie korcił, by go wypróbować.
Oczywiście nie w regularnej cenie.

A Wy co kupiłyście w Rossmanie?

Kathy Leonia

sobota, 14 kwietnia 2018

1752. Hajże na Meet Beauty!

Witajcie!

Dziś, z racji na mój niefortunny mały wypadek, czyt. bliskie spotkanie z torami tramwajowymi, miało nie być posta.

Ale doszła do mnie informacja na tyle miła dla ucha, że zawzięłam się w sobie i pokuśtykałam do komputera.

Otóż:



Dostałam się z listy rezerwowej i jadę na Meet Beauty!
Już straciłam nadzieję, że się odezwą, a tu proszę, taka miła niespodzianka.

Cieszę się ogromnie, zwłaszcza, że przez artystyczną pracę i ciągłe latanie po planach, nie mam czasu na ploteczki urodowe.

Tak więc już zacieram rączki i przebieram z niecierpliwości nóżkami na smaczne ploty i ploteczki.

To z kim z Was się zobaczę już za tydzień?

Kathy Leonia